Nie wiem kiedy pierwszy raz zdałem sobie sprawę, że umiem wykonywać zdjęcia lokali, zawsze uważałem że fotografia wnętrz jest nudna, zresztą panoramiczna tak samo, robiłem jedynie zdjęcia naturze, lub martwym rzeczom. Jednak w pewnym momencie zacząłem się otwierać na nowe horyzonty i możliwości, nie obawiałem się próbować, lecz nie chciałem ponieść klęski. Pierwsze zlecenie na zdjęcia wnętrz dostałem na początku tego roku, nie przeczuwałem że rozpocznie to lawinową ilość zleceń, jakie do mnie dotrą. Oczywiście nie jest też tak, że udałem się wykonać zlecenie, nie posiadając żadnej niezbędnej wiedzy, nigdy bym tego nie zrobił, przygotowałem się zarówno teoretycznie jak i praktycznie, kilka rad udzielił mi mój mentor. Efektem pracy byłem sam zaskoczony, okazało się że mam do tego talent, choć w pewnym momencie przecież nie chciałem tego robić. Martwiłem się tylko, brakiem przekonania do tego co robię, zastanawiałem się czy kiedyś poczuje się spełniony. Wierzę w siebie i swoje możliwości, dlatego optymistyczne spoglądam w przyszłość, inaczej nie robiłbym tego co robię.